Opublikował/a Eyen w dniu czerwiec 2, 2009
Mimo postępowości XXI wieku leżąca wszak w Europie Macedonia przywodzi mi na myśl wykopalisko archeologiczne; co jakiś czas odkrywam w niej artefakty, których istnienia nie podejrzewałabym patrząc na górzysto – rolniczy krajobraz.
Na przykład Kokino.
Odpisując na zaproszenie na wycieczkę na początku maja, słowo „Kokino” było dla mnie trzysylabowym, dziwnym dźwiękiem. Obserwatorium megalityczne, czwarte na liście NASA, zaraz po Abu Simel, Stonehenge i Angor Wat… ? po prawdzie, większości z nas znana jest jedynie druga z wymienionych nazw.
Czytaj resztę wpisu »
Opublikowany w Inne/Miejsca Specjalne, Kulturalnie | Otagowane: etnologia, Macedonia, kultura duchowa, Kokino, astronomia, etnoastronomia, obserwatorium megalityczne | Zostaw Komentarz »
Opublikował/a Eyen w dniu marzec 13, 2008
Podczas poprzednich czterech pobytów w Macedonii przywykłam, by małą, mocną kawę parzoną w giezvie, podawaną w małych filiżankach, nazywać :tursko kafe (kawa turecka). Panowanie Turków osmańskich pozostawiło wiele „poturczyzmów”, widocznych w niektórych zwyczajach, potrawach, języku i mimo że – podobno- w Turcji owa turecka kawa wygląda i smakuje nieco inaczej, na większości obszaru Bałkan tak właśnie się ją nazywa. Dlatego, między innymi, to, co irytowało mnie podczas pobytu w Grecji, to codzienny nacjonalizm: tureckiej kawy nie ma, jest grecka. Jeśli ktokolwiek rozróżni je na podstawie smaku, będę go podejrzewać o zdolność jasnowidzenia;)
Kilka razy, w Skopje, spotkałam się z żartobliwym określaniem tureckiej kawy jako macedońskiej. „Makedonsko kafe!” mówi ktoś, łącząc śmiech z gestem dumy. Żart, bo przecież prawdopodobnie wszyscy pijemy kawę pochodzącą z BrazyliiJ Lecz gdy w bufecie przy Instytucie zamówiłam kawę macedońską, kelner rozpromienił się w okamgnieniu. Także kilkoro moich znajomych, etnologów, historyków, niby żartując, piją kawę macedońską.
To, co mnie zaskoczyło dziś w kawiarni w starej czarsziji, to figurująca w menu „nationalno kafe”, czyli „kawa narodowa”. Kelner, ośmielony tym, że zamawiając poprosiłyśmy o macedońską, powiedział: cóż, normalne że to turecka, ale tak się ją czasem nazywa tutaj.
W takim „pomakedończaniu” nazwy można by się doszukiwać przejawów nacjonalizmu, ale postawa Macedończyków jest daleka od tego, co często reprezentują swoim zachowaniem Grecy, reagujący obrazą, oburzeniem, udający niezrozumienie, gdy chcesz zamówić „tursko…”.
Opublikowany w Etnicznie, Jedzenie i napoje, Macedońsko w każdym calu | Otagowane: antropologia, gledanje, kawa, kawa po turecku, kultura duchowa, Macedonia, wróżenie | Zostaw Komentarz »
Opublikował/a Eyen w dniu marzec 11, 2008
Procka to jeden z ostatnich dni przed nadejściem całkowitego postu, kończących „tydzień sera”, kiedy to przez siedem dni dozwolone jest jedzenie nabiału, głównie mleka i sirenje. Procka to czas rytualnego proszenia o wybaczenia, słowami: ako Ti zgresiv nesto, izvini, e Procka (jeśli ci w czymś zawiniłem, przepraszam, ale to Procka – czas na wybaczenie). Procka, przypadająca w tym roku na sobotę 8.03, jest obchodzona w Prilepie razem z Karnawałem, którego kulminacja wypada w niedzielę. Podczas karnawału przebiera się niemal pół miasta: dzieci – nowocześnie za pluszowe króliki, postacie z bajek, kreskówek (Człowiek-Pająk), chodzą po domach prosząc o pieniądze i słodycze. Część młodzieży i starsi mężczyźni noszą tradycyjne karnawałowe przebrania, głównie niedźwiedników (mechkari). Większość młodzieży przebiera się w nowoczesnym stylu: wśród chłopaków najpopularniejsze były stroje panny młodej, femme fatale, komandosa/wojownika. Dziewczyny przeobrażały się w króliki (też Playboy`a), kocice, wiedźmy, rzadziej w mężczyzn. Ze strojów „etnicznych” zauważyłam: grupę Arabów, kilka Chinek/Japonek, Indyjki, Indianki. Naprawdę zaskoczył mnie chłopak przebrany za podpaskę.
Czytaj resztę wpisu »
Opublikowany w Kulturowo, Miejsca, Prilep, Zwyczaje, obrzędy, obyczaje | Otagowane: kultura duchowa, Macedonia, Prilep, Procka | Zostaw Komentarz »