Ima vreme

antropologia, etnologia, Bałkany, Macedonia, Skopje, CEEPUS, kultura, kawa, rakija, podróże

  • Dobrodojdovte!

    Witam na blogu poświęconym Macedonii:)
    Znajdziesz tu subiektywne refleksje wynikające z trwającego już trzy lata oczarowania tym krajem, spojrzenia ze strony badawczej i osobistej, garść informacji praktycznych, fotografie.
    Przejdź do strony "About" jeśli chcesz wiedzieć więcej o autorce.
    Miłego czytania, pozdrav!

  • Kategorie

  • Archiwa

  • Subskrybuj

  • kalendarot

    listopad 2009
    P W Ś C P S N
    « paź    
     1
    2345678
    9101112131415
    16171819202122
    23242526272829
    30  
  • Tagi

  • SocialVibe


  • Kraje

    free counters
  • Statystyki

    • 12,102 wejść

Posty oznaczone jako ‘gender’

O młodzieży w parku miejskim

Opublikował/a Eyen w dniu czerwiec 23, 2008

Być metalką chodzącą do parku, to być groźną. Skopska šmizla w stylu black ubiera się w wiadomych  barwach, ma długie włosy a na szyi nosi pentagram. Spogląda złowrogo spod wytuszowanych rzęs i wykrzywia karminowe, bordowe, purpurowe bądź czarne usta. Metalka zna nazwy zagranicznych kapel ze sceny metalowej i słyszała nazwisko LaVey. Nie lubi dziewczyn nie w klimacie lub w ogóle nie lubi dziewczyn.

Czytaj resztę wpisu »

Opublikowany w Etnicznie, Nieformalna mapa Skopje | Otagowane: , , , | Zostaw Komentarz »

Pociągiem do Prilepu…

Opublikował/a Eyen w dniu marzec 13, 2008

Że „cały świat to Żupa”, zrozumiałam już jakiś czas temu, lecz świadomość nie jest równoznaczna z byciem przygotowaną na spotkanie w skrajnie „żupskim” wymiarze. Mieliśmy cały przedział dla nas pięciorga (my, Słowenki i Milan) i podróż upływała błogo, spokojnie… Obecność Milana na korytarzu (cierpiący na wieczne ADHD poznawcze nie mógł siedzieć tak długo) okazała się być pretekstem dla mężczyzny, który od początku podróży regularnie krążył po wagonie, zaglądając do nas. Mimo trudności w porozumieniu, zdołał zapytać, kim jesteśmy i uzyskać pozwolenie na poznanie nas.

Pierwsze spojrzenie, i wiadomo, jaki to typ: śliskie spojrzenie, charakterystyczny (dla wtajemniczonych: niczym krewny Pana Stopy) wygląd, i „uśmiech”… Jako że siedziałam najbliżej drzwi, Katia spała a Petra i Gosia zajęte były rozmową, wypadło na mnie; a może to też wina nieumiejętności bardziej agresywnego zaznaczania granic. „Co zrobisz, by wysłać mnie do Polski?” „nie mam takiej mocy”. Siedzący przede mną muzułmanin, z matki Bośniaczki i ojca Albańczyka, ponawiał to pytanie kilkakrotnie, mimo, że powiedziałam jasno: koniec tematu, dość. Chwalił się, że będąc kilka lat we Włoszech, „poznał dużo Polek”, uśmiechając się jednoznacznie. Teraz ma problemy z uzyskaniem wizy… biedaczek, a ma tam tylu krewnych, przyjaciół, i te wszystkie Polki… przed końcem rozmowy zaproponował mi 5000 euro za małżeństwo dla wizy: „wiesz, nie taki w cerkwi, tylko cywilny…”. Poznaj siłę Szengen;)

Opublikowany w Albańczycy, Etnicznie, Prilep, luźne notatki | Otagowane: , , , | Komentarzy: 3 »