Ima vreme

antropologia, etnologia, Bałkany, Macedonia, Skopje, CEEPUS, kultura, kawa, rakija, podróże

  • Dobrodojdovte!

    Witam na blogu poświęconym Macedonii:)
    Znajdziesz tu subiektywne refleksje wynikające z trwającego już trzy lata oczarowania tym krajem, spojrzenia ze strony badawczej i osobistej, garść informacji praktycznych, fotografie.
    Przejdź do strony "About" jeśli chcesz wiedzieć więcej o autorce.
    Miłego czytania, pozdrav!

  • Kategorie

  • Archiwa

  • Subskrybuj

  • kalendarot

    Luty 2010
    P W Ś C P S N
    « gru    
    1234567
    891011121314
    15161718192021
    22232425262728
  • Tagi

  • SocialVibe


  • Kraje

    free counters
  • Statystyki

    • 14,076 wejść

Lekcje polskiego w Skopje

Opublikował/a Eyen w dniu Grudzień 3, 2009

Od jakiegoś czasu, poza innymi mniej rozrywkowymi czynnościami, sporo energii poświęcam na przeglądanie dziesiątek ogłoszeń o pracę. Pewnie dlatego, szperając po jednej ze stron o zatrudnieniu w edukacji, przypomniałam sobie nagle o niedoszłej karierze korepetytorki i tłumaczki języka polskiego, którą próbowałam kiedyś rozpocząc w Skopje. Zamieszczając krótkie ogłoszenie na jednym z portali internetowych byłam przekonana, że oto wpadłam na rewelacyjny pomysł: native polish, fluent english, korepetycje, cena do umówienia, numer telefonu. Nie musiałam długo czekać, aż zadzwonił pierwszy chętny.

Czytaj resztę wpisu »

Opublikowany w Etnicznie, Zwyczaje, obrzędy, obyczaje | Otagowane: , , , , , | 1 komentarz »

Po ciemku do Europy

Opublikował/a Eyen w dniu Grudzień 3, 2009

Ostatni Macedończyk który opuści państwo niech zgasi światło :) “, to nazwa grupy, powstałej nie tak dawno, na Facebooku. I chociaż grupa ma niewielu członków, jej pojawienie się przypomina o długo oczekiwanym przez Macedończyków zniesieniu wiz, które – według zaleceń Komisji Europejskiej – powinno nastąpić już 19-go grudnia. Macedończycy potrzebują wiz do większości krajów Europy.  Na podstawie paszportu mogą przekroczyć granice z Kosovem, Albanią i Serbią, a stamtąd pojechać najdalej do Bośni. Bez wizy można się także wybrać do Turcji, a także do kilkunastu porozrzucanych po świecie państw takich jak: Izrael, Bangladesz, Gwatemala czy Japonia, lecz pod warunkiem, że podróżującego stać jest na lot bezpośredni, nie wymagający przekraczania zakazanych granic.

Prognozy dotyczące sytuacji po 19-tym grudnia zamieszczono na portalu “znajdź pracę”, gdzie w ankiecie on-line na pytanie, czy po zniesieniu wiz zamierzasz opuścić państwo, twierdząco odpowiedziało 43% (1072) osób, a kolejne 30% nadal się zastanawia. Jedynie 28% respondentów wyraziło zamiar pozostania w kraju.  Jednak powyższy sondaż dotyczył pewnej ograniczonej grupy osób: użytkowników Internetu, w dodatku zaglądających na stronę z ogłoszeniami o pracę. Oznacza to, że Macedonię w drugiej połowie grudnia planuję opuścić ponad 1000 młodych, prawdopodobnie jakoś tam wykształconych osób. Oczywiście, tysiąc to niewiele przy dwumilionowej Warszawie, jednak  dwa miliony to liczba ludności całej Macedonii.

Poza planami ucieczki z kraju i poszukiwania szczęścia w wyidealizowanej Europie, wiele osób z momentem zniesienia wiz wiąże marzenia o od dawna wyczekiwanych podróżach, nie tylko turystycznie, lecz także po to, by odwiedzić krewnych i znajomych. Podobnie jak Polacy, Macedończycy rozleźli się niemal po całym świecie. Większość moich znajomych ma rodzinę we Włoszech, w Niemczech, w Stanach, w Australii, w Szwajcarii, w Słowenii, a nawet w Polsce czy w Anglii.

Plan migracji w przeciwnym kierunku wydaje się być sensowny: jeśli prognozy się spełnią, będzie dużo miejsca!;)

Opublikowany w Macedońsko w każdym calu, Pisane z Polski | Otagowane: , , | Zostaw Komentarz »

Kurban Bajram mubarek olsun!

Opublikował/a Eyen w dniu Grudzień 3, 2009

Z przyczyn administracyjnych poniższy wpis o Święcie Ofiarowania ukazuje się z opóźnionym refleksem, ale jednak:) Dokładnie dwa miesiące i dziesięć dni (a teraz  15) minęło już od Bajramu, święta kończącego czterdziestodniowy post muzułmanów – Ramadan. Dziś jest pierwszy dzień czterodniowego Święta Ofiarowania, które w Macedonii nazywa się Kurban Bajram. Słowo Kurban oznacza ofiarę a symbolika świąt odnosi się do ofiary złożonej przez Abrahama, a właściwie do gotowości poniesienia przez niego najwyższej ofiary, jaką był Izaak (Ishmael). Rankiem pierwszego dnia Bajramu w praktycznie każdej wspólnocie zostaje złożone w ofierze zwierzę, którego mięso dzili się między rodzinę i bliskich, oddając także dużą część biednym.

Kilka lat temu doktor Strączek z warszawskiej etnologii nakręcił  film dokumentalny “Kurban” o składaniu ofiary. Dokument wzbudza spore kontrowersje, ponieważ skupiał się na samym akcie składania ofiary, tj. dosłownie momencie zabijania zwierzęcia,  pozostawiając wiele niedomówień na temat znaczenia tego aktu. Nie mam tu na myśli ideologicznych przesłanek Kurbanu o ofiarowaniu siebie samego ludziom i stwórcy, lecz rodzinny i społeczny wymiar Bajramu. Przede wszystkim jest to czas – podobnie jak Ramadan Bajram -  przebywania z najbliższymi i zwariowanego – przynajmniej w przypadku części Macedonii – odwiedzania przyjaciół i rodziny. Oczywiście tu także obowiązuje niepisana zasada poczęstunków i wspólnych posiłków, a także obdarowywania, głównie najmłodszych.

W świętowaniu Bajramu w Macedonii ujawnia się tzw. “macedońska sałata”, czyli wieloetniczność mieszkańców. Oto w zestawie popularnych zwrotów życzeniowych znajdujemy tureckie “bajramin mubarek olsun”, zwyczajowe dla prawosławnych “cestit praznik, srekjen praznik” (odpowiednik “wesołych świąt”) czy też zalbańszczone kurban bayramin. Istotne jest to, że życzenia składają prawosławni muzułmanom, Albańczycy Turkom, Torbesze Albańczykom itd. Przez sieci komórkowe i statusy internetowych komunikatorów przepływają życzenia z różnych stron kraju: Włoch, Australii, Niemiec czy Stanów.

Pierwszy dzień święta Kurban Bayra był też w Macedonii wolnym od pracy, co z pewnością jest jedną z przyjemniejszych stron wielonarodowościowej państwowości:)

Opublikowany w Muzułmanie, Pisane z Polski, Zwyczaje, obrzędy, obyczaje | Otagowane: , , , , , , | Zostaw Komentarz »

Publikacja o Macedonii

Opublikował/a Eyen w dniu Listopad 26, 2009

Minął już prawie miesiąc od momentu ukazania się na rynku wydawniczym “naszej” książki powstałej na podstawie badań etnologicznych prowadzonych w zachodniej Macedonii. Jak to pięknie napisano na stronie wydawnictwa DIG: “książka  to wynik 3–letnich badań terenowych prowadzonych przez pracowników naukowych i studentów w zachodniej Macedonii”.

Redaktorkami książki są Karolina Bielenin-Lenczowska i Katarzyna Paczóska, a wśród pozostałych Autorów i Autorek znajdują się pracownicy Instytutu Etnologii w Skopje oraz studenci i studentki etnologii warszawskiej, między którymi jest też moja skromna osoba.

Zapraszam do zapoznania się ze spisem treści i oczywiście do lektury, zachęcam także do umieszczenia Waszych komentarzy, opinii i refleksji jeśli jakieś nasuną się po ewentualnym przeczytaniu ;P

Moja osobista uwaga na temat książki:

Przede wszystkim nie jest to literatura podróżnicza ani historyczno-geograficzna (choć takie wątki również Czytelnik/czka odnajdzie) lecz lektura etnologiczna/antropologiczna, wynikająca z subiektywnej interpretacji materiałów terenowych w kontekście różnych koncepcji antropologicznych wybranych przez poszczególnych Badaczy. Mówiąc prościej: każdy z rozdziałów autorstwa studentów vel studentek to osobna opowieść, chociaż powstała na podstawie badań tego samego – fizycznie – terenu. Z kolei prace Etnologów ze Skopje przeniosą Czytelnika lub Czytelniczkę w nieco inne regiony Macedonii, lecz dotykają nadal zbliżonych problemów.

Opublikowany w Etnicznie, Etnologia w Skopje | Otagowane: , , , , , | Zostaw Komentarz »

Etnografia ukrytych znaczeń: seks na Vodno

Opublikował/a Eyen w dniu Listopad 6, 2009

Ploshtad z widokiem na Vodno Jakiś czas temu napisałam krótką notkę  o Vodno, w której skupiłam się na walorach turystyczno-przyrodnicznich góry, lub ich braku. Po wycieczce na Średnie Vodno ubolewałam nad brakiem ruchu turystycznego, tablic, znaków, organizacji jakiejkolwiek. Nie miałam wtedy pojęcia, że stwierdzenie “chodźmy na Vodno” może mieć podwójne znaczenie, ukryty sens, który w dodatku może odstraszać miłośników niewinnej rekreacji i turystyki. O tym, że Vodno jest powszechnie znane jako azyl dla par chących upawiać miłość w samochodach dowiedziałam, jak zwykle,  się przypadkiem.

Czytaj resztę wpisu »

Opublikowany w Kulturowo, Miejsca specjalne, Nieformalna mapa Skopje, Pisane z Polski, Skopje | Otagowane: , , , , , , , | Komentarzy: 4 »

Słów kilka o obrzędach i wierzeniach.

Opublikował/a Eyen w dniu Listopad 3, 2009

Nigdy nie byłam na pogrzebie w Macedoni, widziałam jednak gdy czterdziestego dnia po śmierci kogoś z rodziny odwiedzają się bliscy i sąsiedzi i podarowują sobie gliniane naczynia. Wierzy się, że owe czterdzieści dni po fizycznej śmierci to czas, w którym dusza zmarłej osoby jeszcze nie do końca przebywa na “tamtym” świecie, stąd czterdziestodniowa żałoba i odwiedzanie grobu właśnie czterdziestego dnia po śmierci. Poza “czterdziestnicą” obchodzi się także “siódmicę”, “półrocznicę” i “rocznicę” i także wtedy wskazane jest odwiedzenie grobu, zapalenie świeczki i modlitwa.

Czytaj resztę wpisu »

Opublikowany w Inne, Muzułmanie, Prawosławie, Zwyczaje, obrzędy, obyczaje | Otagowane: , , , , , , , , | Zostaw Komentarz »

“Dziewczyny z Poznania marzą o seksie z Bałkańczykami”

Opublikował/a Eyen w dniu Listopad 2, 2009

Co Macedończycy myślą o Polkach (i Polakach?) Jaki jest stereotyp Polki na południu? Dziś pozwoliłam sobie na luźne tłumaczenie artykułu, który ukazał się na stronie macedońskiego pisma Vest (oryginalny tekst tutaj) i jest swoistą impresją autora z wizyty macedońskich kibiców podczas mistrzostw Europy koszykówki w Poznaniu. Już sam tytuł jest szokujący;)  Zapraszam do czytania i refleksji… cóż, ciekawie jest dowiedzieć się, nie tylko jak widzą nas inni, ale też w jaki sposób rodacy/czki przedstawiają nas “obcym”:)

Dziewczyny z Poznania marzą o seksie z Bałkańczykami (tłum.: Eyen)

Polacy kończą po dwóch minutach

Ania i jej koleżanki chiałyby poznać mężczyzn z obszaru Śródziemnomorza lub Bałkanów, którzy według nich są ucieleśnieniem siły, namiętności, żaru i wdzięku. Dziewczyny były miło zaskoczone wyglądem i urokiem osobistym naszych fanów, którzy w liczbie około 400 odwiedzili Poznań… Czytaj resztę wpisu »

Opublikowany w Pisane z Polski, luźne notatki | Otagowane: , , , , , , , , | Komentarzy: 9 »

Szutki niespełnione marzenia…

Opublikował/a Eyen w dniu Październik 24, 2009

...i gdzie ten kamień węgielny?! W lutym tego roku była w Szutce wielka feta, radość i walne zgromadzenie, gdy na okraszonym przemową Nikoli Gruevskiego placu zakopywano kamień węgielny pod budowę szkoły średniej dla dzielniecy Szuto Orizari. Pamiętam dobrze, bo całkiem przypadkeim się wtedy tam znalazłam, zaszczycając nawet swoją obecnością zebranie lokalnych polityków.

Dla przypomnienia, Szutka jest największym skupiskiem Romów w Europie, a zarazem dzielnicą na północnych obrzeżach Skopje. W sumie liczy około 22 tys mieszkańców, z czego 13 tys to Cyganie. W Szutce są jedynie dwie szkoły podstawowe pracujące w systemie trzy-zmianowym a obiecana szkoła średnia miała być pierwszą w Europie i mieścić prawie tysiąc uczniów.

Mimo iż lutowe otwarcie budowy odwiedziły liczne polityczne znamienitości, a szkoła miała zacząć pracę od września, budowa nie ruszyła nawet o krok. Naczelnik gminy, Neżdet Mustafa twierdzi, że nie może otrzymać pozwolenia od Ministerstwa Transportu i Połączeń, a mnie się wydaje, że właśnie owych połączeń odpowiednich najprawdopodobniej mu zabrakło, lub też rozpłynęły się pieniądze na sfinansowanie odpowiednich połączeń.

Czytaj resztę wpisu »

Opublikowany w Cyganie, Pisane z Polski, Polityka, Szutka | Zostaw Komentarz »

Toše Proeski; wspomnienie

Opublikował/a Eyen w dniu Październik 18, 2009

Szesnastego października minęła druga rocznica śmierci Toše Proeskiego, piosenkarza zwanego „aniołem” i wielbionego przez większość Macedończyków. Nawet nie będąc w Macedonii nie da się zapomnieć tej daty – większość macedońskich statusów na popularnych portalach społecznościowych i komunikatorach odwoływało się tego dnia wyrażając żal, ból pamięć.

Macedońskiego fenomenu Toše nie da się zrozumieć w oderwaniu od lokalnego i kulturowego kontekstu. Macedonia jest mała – wielkości porównywalnej do województwa lubelskiego – co przy dwumilionowej społeczności sprawia czasem wrażenie wyjątkowo dużej rodziny rozszerzonej (ang: extended family). Jeśli ktoś nie poznał muzyka osobiście, to przynajmniej zna kogoś z jego krewnych, bliskich znajomych lub znajomych-znajomych, tak że posiada swoją osobistą historię związaną z Toše; o spotkaniu, wspólnej fotografii lub chociaż o wrażeniach z koncertu. Między ludźmi krąży wiele takich historii, urastających do przypowieści szczególnie w dni takie jak rocznica śmierci lub urodzin, gdy do Krušewa, gdzie jest pochowany, jeżdżą specjalnie zorganizowane autokary z różnych miast Macedonii.

Czytaj resztę wpisu »

Opublikowany w Macedońsko w każdym calu, Tose Proeski | Otagowane: , | Zostaw Komentarz »

jesień pachnie Ajvarem…

Opublikował/a Eyen w dniu Październik 8, 2009

suszące się papryczki - piperki Na ulicach i uliczkach wszystkich miast i wsi pachnie pieczonymi papryczkami. Zapach dociera z okien, zza drzwi, z bram podwórzy i zakamarków. W Macedonii trwa czas robienia Ajvaru.

Ajvar, w wersji łagodnej lub ostrej, to pomarańczowe, ogniste złoto, papryczkowa ambrozja wskrzeszająca różne, na pozór zwykłe produkty i potrawy, lecz najcześciej goszczący na chlebie – podstawowym produkcie spożywczym szanujących się Macedończyka i Macedonki:)  Za sprawą papryczek zwykły chleb staje się Chlebem Z Ajvarem, szczególnie jeśli jest to Ajvar domowej roboty, leżący na świeżym chlebie.  Spotkałam także jajka smażone z Ajvarem – swoista dwuskładnikowa jajecznica pretendująca do bycia “macedońską”. Dodanie Ajvaru do duszonych warzyw, zupy, zaczarowuje je po macedońsku.

Czytaj resztę wpisu »

Opublikowany w Jedzenie i napoje | Otagowane: , , | Zostaw Komentarz »